Udostępnij
Udostępnij
Wyślij link
> dBTechnologies ViO L208

dBTechnologies ViO L208



Rozmowa z Maciejem Szewczykiem

 

Targi Prolight & Sound 2018 we Frankfurcie przyniosły kilka ciekawych premier. Jedną z nich okazała się nowa „liniówka” od dBTechnologies. Włoski producent przy jednej okazji pokazał dwa nowe modele. Do znanego w naszym kraju rozwiązania w postaci ViO L210 dołączyły siostrzane systemy ViO L208 oraz wielkoformatowy ViO L212.

 

We Frankfurcie ViO L212 został zaprezentowany jedynie wizualnie, bez możliwości odsłuchania. Z tej racji w niniejszym tekście skupiliśmy się wyłącznie na mniejszym modelu, czyli ViO L208. W skrócie o nowym systemie opowiedział nam Maciej Szewczyk, przedstawiciel wyłącznego dystrybutora dBTechnologies w Polsce, firmy SoundTrade z Piaseczna.

 

Damian Antoniuk, Muzyka i Technologia: Maćku, co do zaoferowania ma ViO L208?

Maciej Szewczyk, SoundTrade: Całkiem sporo jak na system tych gabarytów. Z systemem ViOL208 spotkaliśmy się już nieco przed targami – na wcześniejszych wewnętrznych odsłuchach, niemniej tutaj, we Frankfurcie, ma miejsce pierwsza publiczna prezentacja tego systemu. Nieskromnie mówiąc, po pierwszych dniach pokazów wszyscy zgodnie wskazują ViO208 jako najlepiej brzmiący system pośród prezentowanych na Outdoor Arena. Jest to kolejny, najmniejszy członek rodziny ViO. Jak wskazuje symbol, wnętrze nowego modułu kryje dwie „ósemki” oraz driver 2,5'' w falowodzie. Moduł wzmacniacza zasilający 208-kę jest dokładnie taki sam jak w znanym już ViO210 [klasa D DigiPro G3 900W – dop. Red.], mamy dzięki temu jeszcze większą kompatybilność z modelem ViOL210. Producent przygotował również ramę konwersyjną, umożliwiającą podwieszenie ViO208 jako downfill dla systemu 210. Nowe modele, tak jak i wcześniejsze, mają możliwość komunikacji za pomocą protokołu RD Net, co powala spiąć wszystkie elementy systemu za pomocą skrętki i pełną kontrolę z poziomu jednego komputera.

 

Czy wraz z ViO208 pojawiły się nowości w zakresie tonów niskich? Wiemy już, że na tym polu dBTechnologies odniosło spory sukces, wprowadzając na rynek w ubiegłym roku nowe subbasy ViO S318.

W tym roku razem z L208 prezentujemy nowe subbasy S118R, tym razem oparte o pojedynczy głośnik osiemnastocalowy z nowym modułem zasilania DigiPro G4. Tak więc nowy S118R poszerza gamę subbasów z serii ViO o konstrukcję bass-reflex i dołącza do wcześniej pokazanego S118 bez „R” o konstrukcji tubowej. Nowe suby są również Dante Ready – moduł komunikacyjny RD Net znajdujący się w subbasie będzie można podmienić na kartę Dante. S118R dysponuje mocą aż 1600 W RMS. Obudowa klasycznie wykonana ze sklejki w bardzo funkcjonalny, ułatwiający transport i użytkowanie sposób.

Czy nowe S118R mają możliwość podwieszania razem z systemem 208?

Nie, te subbasy są przeznaczone do pracy przy gruncie. Do podwieszania niezmiennie sugerowane są S118 pokazane w ubiegłym roku. Hybrydowa konstrukcja oferuje większą kierunkowość i co za tym idzie – zasięg, więc to lepsze rozwiązanie do flajowania ponad gronem. Zgodnie z filozofią producenta – system musi być elastyczny i wielozadaniowy, jednak niektóre zadania wymagają wyspecjalizowanych narzędzi.

 

W kilku słowach o module zasilającym nowych basów. Co tam znajdziemy?

Oprócz wspomnianego wcześniej modułu komunikacji RDNet, znajdziemy bogato wyposażony panel kontrolny umożliwiający pełną konfigurację modułów basowych bez podłączania komputera. Mamy możliwość zmiany poziomu, polaryzacji, a także wprowadzenia sporego opóźnienia (do10 ms) np. dla ustawienia endfire. Prosty sposób wprowadzania danych pozwala szybko skonfigurować wirtualny łuk basowy etc. Mamy również magiczny przycisk cardio, który wystarczy uaktywnić w odwróconych basach w konfiguracjach kardioidalnych, gdzie – jak wiadomo – odległości i adekwatne czasy są ściśle określone. Podobne dogodności konfiguracyjne posiadają moduły szerokopasmowe. Panel tylny pozwala wybrać odpowiedni preset DSP dla poszczególnych modułów – odpowiedni dla długości grona (presety A, B, C…) oraz zasięgu (presety 1, 2, 3…), co tak jak w przypadku dołów pozwala prawidłowo skonfigurować system z poziomu panelu. Niemniej polecam korzystanie z komunikacji RDNet – daje to pełną kontrolę nad systemem i umożliwia wygodne zestrojenie barwowe i czasowe. RDNet oparty jest w tej chwili o dwa kontrolery: Control 2 oraz Control 8. Jak nazwy wskazują, pierwszy z nich ma dwie linie, drugi zaś takich linii ma osiem. Do każdej z linii mogą zostać podłączone szeregowo, za pomocą skrętki maksymalnie trzydzieści dwa urządzenia. Mniejszy kontroler jest w stanie obsługiwać system składający się z gron głównych, modułów basowych, różnego rodzaju fronfilli czy outfilli w liczbie sześćdziesięciu czterech paczek, a kontroler Control 8 – prostym rachunkiem – dwieście pięćdziesiąt sześć modułów…

Obowiązujący software to dBTechnologies Network, można już także pracować na publicznej beta wersji nowego softu Aurora – zorientowanego bardziej w kierunku urządzeń dotykowych i dostępnego również na iOS.

 

Maciej Szewczyk, SoundTrade

 

To tylko fragment artykułu. Ten i wiele innych artykułów w całości przeczytasz w magazynie
Muzyka i Technologia
7/ 2018


PRODUCENT: dBTechnologies - www.dbtechnologies.com

DYSTRYBUTOR:SoundTrade - www.soundtrade.pl

CZYTAJ TAKŻE:

NAJNOWSZE WYWIADY

ARCHIWUM

NADCHODZĄCE WYDARZENIA



PRENUMERATA PAPIEROWA


Ekskluzywne wydanie papierowe!
ZAMÓW
OSZCZĘDNOŚĆ I WYGODA

PRENUMERATA ELEKTRONICZNA


Przeczytaj jako pierwszy!
Ściągnij na tablet i smartfon
ZAMÓW (iOS)
ZAMÓW (Android)