Testy > H1n
27-04-2018 (MIT 5/ 2018 )

TEST - ZOOM H1n

Zoom słynie z produkcji rejestratorów. Przez wiele lat firmie udało się stworzyć wiele znakomitych rozwiązań. Czy najnowszy rejestrator jest przełomowy i zostanie w pamięci użytkowników, a co najważniejsze – zainteresuje ich i spełni swoją rolę? Z pewnością tak.

 

Przenośne rejestratory, mieszczące się w kieszeni, już dawno przestały pełnić rolę jedynie dyktafonu. W większości przypadków są to rozbudowane urządzenia oferujące rozwiązania znane z dużo większych konstrukcji. Podobnie jest w przypadku modelu dostarczonego przez Sound Service. Zoom H1n, mimo swoich rozbudowanych opcji, praktycznie nie wymaga korzystania z instrukcji. Jest intuicyjny i oferuje bardzo dużo możliwości. Jeśli jesteś ciekaw, Czytelniku, jakich – zapraszamy do lektury!

 

Budowa

Leżący pewnie w dłoni rejestrator i wyglądający niepozornie H1n marki Zoom to w rzeczywistości zaawansowane technologicznie urządzenie. Pod obudową z wysokiej jakości tworzywa sztucznego znajdziemy zamknięte w płytce drukowanej wieloletnie doświadczenie japońskiego producenta specjalizującego we wszelkiej maści rejestratorach, o czym wspomnimy w dalszej części testu. Tymczasem przyjrzyjmy się budowie urządzenia, jego ergonomii, a także zastosowanym rozwiązaniom, które wpływają nie tylko na intuicyjną obsługę, lecz również gwarantują wszechstronność zastosowań oraz najwyższą jakość.

Zoom H1n został wyposażony w dwa mikrofony w układzie X/Y, zapewniającym uchwycenie dźwięków otoczenia w pełnej panoramie, oddając głębię i każdy szczegół koncertu czy wywiadu. Odpowiadają za to nie tylko wysokiej klasy mikrofony umożliwiające rejestrację bez zniekształceń nawet przy wysokim natężeniu dźwięku dochodzącym do 120 dB SPL, lecz również pokładowe efekty dynamiczne i filtr górnoprzepustowy. Wkładka każdego mikrofonu jest chroniona przed uszkodzeniem aluminiowym grillem oraz plastikową ramką, dzięki której, gdy położymy go na biurku, mikrofony nie będą bezpośrednio dotykać blatu. Kierując wzrok poniżej, znajdziemy pokrętło odpowiedzialne za ręczne ustawienie wzmocnienia, jeśli z jakiś powodów nie chcemy korzystać z funkcji automatycznego ich dostosowania. Na monochromatycznym wyświetlaczu o przekątnej 1,25 cala znajdziemy wszystkie niezbędne parametry rejestrowanego sygnału: nazwę nagrania, czas jego trwania, miernik wysterowania, jakość, włączone efekty, miejsce zapisu (karta SD) lub tryb pracy, w przypadku testowanego urządzenia – może to być dodatkowo interfejs audio.

Producent w procesie tworzenia urządzenia zaplanował każdy szczegół. Przełożyło się to na ergonomię pracy i łatwy dostęp do funkcji. Trzymając urządzenie w dłoni, sterujemy jego pracą za pomocą kciuka. Wyróżniający się przycisk rozpoczyna nagrywanie, a podczas rozpoczętej sesji świeci się czerwona dioda. Powyżej przycisku record mamy bezpośredni dostęp do funkcji zmiany jakości rejestrowanego materiału, przycisku odpowiedzialnego za załączenie filtru górnoprzepustowego, limitera i automatycznego dostosowania poziomów. Cztery opisane przyciski, gdy przytrzymamy przycisk stop, odpowiadają za dodatkowe cztery funkcje – auto rec, pre rec (uchwycenie sygnału przed rozpoczęciem nagrywania), self timer (odliczanie przed rozpoczęciem rejestracji; 3, 5 lub 10 s), a także sound mark. Ostatnia funkcja powstała z myślą o rejestracji audio na potrzeby wideo. Pisząc ściślej urządzenie, gdy włączymy funkcję, za każdym razem w trakcie rozpoczęcia i zakończenia nagrywania wygeneruje ton testowy (1 kHz, sine wave), który pojawi się na stereofonicznym wyjściu słuchawkowo-liniowym na złączu jack 1/8 cala. W momencie połączenia rejestratora z kamerą lub lustrzanką i kierowania sygnału do wejścia liniowego w urządzeniu wideo późniejszy proces postprodukcji jest znacznie ułatwiony. Gdy już przy złączach jesteśmy, to H1n wyposażony został również w wejście liniowo-mikrofonowe, również na jack 1/8 cala. Tym samym, jeśli zajdzie potrzeba, możemy wprowadzić dodatkowy mikrofon lub sygnał z odtwarzacza, co z opcją nielimitowanych dogrywek na śladzie stereo umożliwi nam nagranie utworu, tak jak miało to miejsce w czasach magnetofonów szpulowych!

Całość materiału zarejestrujemy na karcie microSD lub microSHDC o maksymalnej pojemności 32 GB. Oczywiście po zapełnieniu karty możemy ją sformatować, używając określonej kombinacji klawiszy. Rejestrator oferuje także wbudowany głośnik, jeśli chcielibyśmy odsłuchać nagrany materiał bez korzystania ze słuchawek, za pomocą których możemy monitorować sesję na żywo. Producent zadbał o możliwość dodawania markerów, które ułatwią nam nawigację, oraz udostępnił opcję zablokowania klawiszy. Zoom H1n do działania wymaga dwóch baterii AA, które znajdziemy w pudełku.

 

tekst

Arkadiusz Kowalski

Muzyka i Technologia


PRODUCENT: ZOOM - www.zoom.co.jp

DYSTRYBUTOR: Sound Service - www.sound-service.eu

TESTY


ZOOM L-12

Zoom L-12 to urządzenie o szerokości 445 × 282 × 71 mm, ważący zaledwie 2,53 kg. Parametry te stanowią dowód, że firma nie zapomniała o swojej mobilnej naturze, dzięki której można ich produkt wziąć jedną ręką, w niezobowiązujący sposób ustawić w miejscu, w którym będzie używany, i rozpocząć pracę.

ZOOM ARQ

Zoom ARQ to jedno z tych urządzeń, obok których trudno przejść obojętnie. Futurystyczny wygląd oraz liczba funkcji, które mogą przyprawić o zawrót głowy, sprawiają, że zdecydowanie wyróżnia się na tle innych tego typu rozwiązań dostępnych na rynku.

ZOOM U-44

Interfejs Zoom U-44, mimo małych rozmiarów oraz stosunkowo niskiej ceny, okazał się bardzo uniwersalnym urządzeniem, które pozwala nagrywać w wysokiej jakości (przy odpowiednim ustawieniu mikrofonów i akustyce).

ZOOM F8

Zoom F8 Multi-Track Field Recorder to urządzenie wielozadaniowe, reklamowane jako sprzęt dla filmowców oraz sound designerów. Naszym zdaniem można je wykorzystywać w każdych warunkach – zarówno studyjnych, jak i plenerowych.

ZOOM Q4n

Kamera, pomimo kompaktowych rozmiarów i niewygórowanej ceny, potrafi zaskoczyć jakością. W przypadku materiału wideo sprawdzają się wysoka rozdzielczość i świetnie działające algorytmy dostosowujące parametr gamma do zastanych warunków.