Testy > GLXD Advanced
28-06-2018 (MIT 7/ 2018 )

TEST - Shure GLXD Advanced

Shure to marka rozpoznawalna niemalże przez każdego, kto jakkolwiek jest związany z branżą audio-wideo. Towarzyszy nam nieprzerwanie już prawie sto lat, a na przestrzeni swojej działalności dała się poznać jako producent różnych produktów, oscylując głównie wokół tematów związanych z szeroko rozumianym dźwiękiem. Zaczęła od produkcji części zapasowych do radioodbiorników, aby na przestrzeni lat rozwinąć swoją działalność w różnych kierunkach i płynnie przejść do produkcji przede wszystkim mikrofonów, słuchawek, mikserów i wkładek gramofonowych. Mimo że najbardziej znane są jej produkty w postaci mikrofonów scenicznych, to w odpowiedzi na potrzeby rynku Shure zaangażował się w rozwój technologii bezprzewodowej, której efektem były między innymi bardzo udane i do niedawna uznawane za wzór brzmienia i niezawodności produkty z serii UR. W ostatnim czasie zauważamy inwestycję firmy w cyfrową transmisję dźwięku, w rezultacie której pojawiło się kilka linii bezprzewodowych mikrofonów i odsłuchów dousznych.

 

Poruszając temat cyfrowych mikrofonów bezprzewodowych, należy wspomnieć o czterech produktach: Axient Digital, GLX-D, QLX-D i ULX-D. Różnią się one od siebie funkcjonalnością i zaawansowaniem technologicznym, możliwością rozbudowy systemu i oczywiście ceną. GLX-D, który postaram się przybliżyć, wyróżnia się od reszty modeli tym, że pracuje w przestrzeni radiowej współdzielonej z Wi-Fi, czyli 2,4 GHz. Mikrofony pracujące w tym zakresie muszą „walczyć” z innymi urządzeniami, co znacząco obniża liczbę równocześnie pracujących mikrofonów.

Aby temu zaradzić, Shure stworzył cały system GLXD Advanced analizujący dostępną przestrzeń radiową i układający częstotliwości mikrofonów we wspólne grupy, co znacząco zwiększa stabilną pracę większej liczby mikrofonów niż w innych tego typu rozwiązaniach na rynku.

GLX-D to cyfrowy system transmisji dźwięku oparty o autorską technologię Shure. Umożliwia on jednoczesne połączenie i współpracę do nawet jedenastu odbiorników przy idealnych warunkach pracy radiowej w jednym miejscu. Na takie warunki składa się prawdopodobnie brak ruchu we wspomnianej przestrzeni pasma radiowego oraz – o czym mówi producent – monitorowanie i zawiadywanie odbiornikami i częstotliwościami za pomocą modułu Frequency Manager. To uniwersalne urządzenie zawiera łącznik antenowy i zasilacz dla sześciu odbiorników oraz funkcję skanera z przydziałem częstotliwości dla każdego z sześciu mikrofonów. Przy mniej sprzyjających warunkach i tym samym monitorowaniu częstotliwości za pomocą modułu Frequency Manager, producent gwarantuje działanie do dziewięciu odbiorników w jednym systemie. Odległość, na jakiej jest skuteczny taki system, to 20 m w przestrzeni otwartej i 30 m w zamkniętej, przy sprzyjających warunkach radiowych.

 

Budowa

 

GLXD4R – odbiornik będący podstawą każdej opcji tego systemu, ma możliwość zamontowania w szafce rackowej dzięki pomocniczym listwom dołączonym do urządzenia. Na przednim panelu znajdują się włącznik, dwa przyciski regulujące zdalnie poziom gain w nadajniku, kolejne dwa do przełączania kanałów i grup, przycisk do synchronizacji z nadajnikiem oraz niewielki ekran LCD, na którym wyświetlane są parametry pracy. Każdy GLXD4R spełnia dodatkowo rolę ładowarki do akumulatorów SB902. Na tylnej płycie znajdują się dwa złącza, którymi łączymy odbiornik z modułem Frequency Manager lub pojedynczymi antenami, wyjście audio z dwoma złączami XLR i TRS, przełącznik poziomu wyjścia (mikrofon/linia) gniazdo zasilania oraz gniazdo USB pozwalające uaktualnić oprogramowanie. Jego integralną częścią są dwie odłączane anteny, potrzebne przy pracy pojedynczego odbiornika. Przy większej liczbie, powyżej trzech, producent zaleca użycie wspomnianego Frequency Managera, który obserwuje przestrzeń radiową i automatycznie przydziela częstotliwości dla całej grupy mikrofonów. Jeśli chcemy zarządzać większą liczbą kanałów niż sześć, to musimy dołożyć kolejny moduł Frequency Manager. Do jeszcze lepszej pracy tego systemu zalecane są dwie pasywne anteny kierunkowe PA805-RSMA, proponowane przez producenta. Stawia się je skierowane w kierunku mikrofonów, jednocześnie starając się, by punkty dostępowe Wi-Fi były z tyłu anten, gdzie są najmniej czułe. GLXD4R ma automatyczny tryb wyboru częstotliwości, który dobiera sobie najmniej zajęte i zarazem najbardziej stabilne pasmo, w którym będzie pracował.

Wszystkie nadajniki tego systemu, o których wspomnę za chwilę, zasilane są za pomocą specjalnych akumulatorów litowo-jonowych SB902. Przy pełnym naładowaniu umożliwiają one pracę urządzenia nadawczego do szesnastu godzin.

Tak jak wcześniej wspomniałem, GLX-D to system cyfrowej bezprzewodowej transmisji dźwięku. Pracuje on w częstotliwości próbkowania 44,1 kHz oraz rozdzielczości 24 bit. Wszystkie inne systemy cyfrowe marki Shure działają w częstotliwości 48 kHz. Jako urządzenie cyfrowe generuje opóźnienie, które jest na stałe wpisane w bytowanie urządzeń cyfrowych przetwarzających dźwięk i waha się między 4 a 7 ms, w zależności od tego, ile urządzeń pracuje w jednym systemie.

Firma proponuje nam dziesięć różnych zestawów pod marką GLX-D. Pierwsze cztery obejmują odbiornik wraz z nadajnikiem – mikrofonem typu handheld. Możemy wybierać pomiędzy czterema kapsułami marki Shure: Beta 58A, Beta 87A, legendarnego SM58 oraz SM86. Mamy więc wybór między główką dynamiczną lub pojemnościową, o kierunkowości kardioidalnej lub superkardioidalnej.

Przy kolejnych opcjach, które obejmują nadajnik typu bodypack GLXD1, użytkownik może wybrać między trzema różnymi miniaturowymi mikrofonami. Pierwszy to pojemnościowy mikrofon przypinany o charakterystyce kardioidalnej WL185. Drugi to także przypinany mikrofon pojemnościowy WL93, z tym że dookólny i występujący w czterech różnych wersjach, które różni kolorystyka i długość przewodu, tak więc mamy możliwość wyboru pomiędzy kolorem czarnym i cielistym oraz długością kabla między 1,2 m lub 1,9 m. Trzeci wariant to mikrofon mocowany na uchu MX153. Jest to także mikrofon z dookólną kapsułą pojemnościową, występujący w trzech kolorach: cielistym, beżowym i czarnym.

Kolejne dwie wersje, w jakich jest sprzedawany GLX-D, to uśmiech w kierunku instrumentalistów. Mamy możliwość zamówienia nadajnika z adapterem do formatu jack – w tej wersji komplet służy jako system bezprzewodowy do gitary elektrycznej lub basu, natomiast dla użytkowników instrumentów akustycznych Shure przygotował komplet z kardioidalnym mikrofonem pojemnościowym Beta 98 mocowanym na łabędziej szyi.

Ostatni zestaw jest nazwany przez producenta Combo i obejmuje poza odbiornikiem GLXD4R zarówno jedną wersję handheld, jak i bodypack z kardioidalnym mikrofonem przypinanym WL185.

 

W użyciu

 

GLXD Advanced był testowany w komplecie składającym się z kombinera Frequency Manger oraz sześciu odbiorników GLXD4-R, czyli w maksymalnej liczbie współpracującej z jednym kombinerem. W kwestii funkcjonalności zestawu nasuwa się właściwie jedno hasło: plug & play. Co prawda mamy wpływ na pasmo, w którym pracuje mikrofon, kontrolowane przez ręczne ustawiane grup i kanałów transmisji, natomiast jest to możliwe tylko przy mniejszym zestawie. Przy pracy w liczbie sześciu odbiorników, które z automatu muszą być zawiadywane kombinerek, ustawiamy w każdym odbiorniku tę samą grupę, a kanałami zarządza kombiner. Użytkownik w tym miejscu nie ma możliwości manualnej ingerencji w radiowy zakres pracy urządzenia. Wszystko dzieje się automatycznie. Kolejne nadajniki synchronizujemy z odbiornikiem za pomocą przycisku link.

Miejsce pracy wspomnianego zestawu było sporym wyzwaniem, a to dlatego, że mikrofony pracowały na koncercie, który odbył się w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej im. Fryderyka Chopina w Gdańsku, a wspomniane wyzwanie polegało na mnogości uruchomionych sieci Wi-Fi w budynku filharmonii, w związku z czym przygotowany był drugi zestaw bezprzewodów – Shure ULXD.

Przy okazji obecności drugiego cyfrowego systemu transmisji bezprzewodowej przeprowadziłem empiryczne porównanie jakości dźwięku dwóch systemów bezprzewodowych: GLXD – ULXD. Co prawda można zauważyć pewną różnicę w brzmieniu między GLXD a ULXD, lecz można rzec, że jest ona kosmetyczna. Jest praktycznie niezauważalna i mimo że oddaje pole modelowi ULXD, jest to znacznie wyższa jakość niż tradycyjny analogowy ULX. Akumulatory ładowane około jednej godziny z powodzeniem wytrzymały cały dwuipółgodzinny koncert. Jeśli chodzi o dźwiękowe wrażenia, nie różniły się one niczym od wersji kablowych mikrofonów Shure. Natomiast wracając do funkcjonalności radiowej tego systemu, to wspomniane wyżej obawy nie znalazły pokrycia w trakcie pracy. Zestaw podczas całego koncertu zachowywał się stabilnie. Nie wystąpiła żadna przerwa w transmisji, mimo obecności sporej liczby aktywnych sieci Wi-Fi oraz publiczności w liczbie około sześciuset osób, z których przynajmniej połowa miała smartfony z aktywowaną funkcją Wi-Fi.

Co prawda na samym początku zaistniał pewien problem przy próbie synchronizacji całego systemu, okazało się jednak, że jest to wynikiem poluzowanego przewodu łączącego kombiner z odbiornikiem. Okazuje się, że system jest dość wrażliwy na dokładne dokręcenie połączeń antenowych. W tym przypadku powstało nie odłączenie, lecz już lekkie poluzowanie wtyczki zaowocowało paraliżem systemu. Trzeba więc pamiętać, że przy pracy, w której zestaw często jest transportowany, należy dość często sprawdzać połączenia antenowe.

 

Na koniec

 

GLX-D jest rekomendowany przez producenta jako system bezprzewodowy przeznaczony do małych i średnich przestrzeni, takich jak sale wykładowe, konferencyjne oraz kościoły, a także jako osobisty system bezprzewodowy dla muzyków. Połączenie atrakcyjnej ceny oraz technologii opartej o pasmo radiowe 2,4 GHz wydaje się być bardzo trafioną propozycją w tej przestrzeni rynkowej. GLXD Advanced gwarantuje pracę większej liczby mikrofonów w tym paśmie niż inne rozwiązania tego typu na rynku. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania jednego prostego zestawu, który może służyć autonomicznie jako część sytemu nagłośnieniowego, np. auli, lub do zbudowania większego, stabilnego systemu składającego się z kilku odbiorników i nadajników, zapewniającego nagłośnienie konferencji lub dyskusji panelowej. Niewątpliwym atutem są także zestawy dla muzyków, dzięki którym gitarzysta lub saksofonista mogą posiadać swój prywatny system bezprzewodowy, zapewniający wysoką jakość dźwięku. Klamrą zamykającą temat użyteczności GLXD Advanced jest autonomiczne zasilanie nadajników specjalnymi akumulatorami, które można ładować za pomocą gniazd umieszczonych w odbiornikach. Jedynymi ograniczeniami całego systemu są liczba symultanicznie działających odbiorników i dość nieduża odległość nadajnika od anteny, w której producent gwarantuje działanie systemu. GLXD Advanced można zdecydowanie polecić do wszelkich małych i średnich rozwiązań – zarówno koncertowych, jak i konferencyjnych.

 

 

tekst

Marek Heimbürger

Muzyka i Technologia


PRODUCENT: Shure - www.shure.com

DYSTRYBUTOR: Polsound - www.polsound.pl

TESTY


Shure Axient AD

Axient wyznacza nowe trendy w dziedzinie systemów bezprzewodowych. Jednocześnie nazwa ta została nieco odczarowana, ponieważ do tej pory seria kojarzyła się z ogromnymi kwotami, którymi nawet duże firmy mogły być przerażone. Minęło parę lat, a technologia niegdyś dostępna dla wybranych jest teraz na wyciągnięcie ręki.

Shure PSM300

Jeśli jesteś muzykiem i kiedykolwiek zastanawiałeś się nad przejściem z odsłuchu podłogowego na douszny albo jesteś realizatorem monitorów i zastanawiasz się nad zaproponowaniem zestawu IEM dla zespołu, z którym współpracujesz, Shure PSM300 może być doskonałym, stosunkowo niedrogim rozwiązaniem.

Shure KSM8

Najnowsza technologia firmy Shure z pewnością może być zakwalifikowana do kategorii pionierskich. Chociaż na pierwszy rzut oka KSM8 wygląda na całkiem normalny mikrofon dynamiczny, jego wnętrze skrywa potężne narzędzie dla bardzo wymagających wokalistów i realizatorów.

Shure Motiv

Shure Motiv to seria produktów przeznaczona głównie do użytku z przenośnymi urządzeniami, takimi jak smartfony oraz tablety, ale w większości przypadków można podłączyć je do komputerów przenośnych i stacjonarnych.

Shure PG Alta

Firma Shure, będąca jednym z liderów w dziedzinie mikrofonów od ponad dziewięćdziesięciu lat, postanowiła wyjść naprzeciw konkurencji, tworząc nową linię PG Alta. Mając na względzie lepszą orientację klienta w gąszczu ofert mikrofonów konsumenckich, firma postanowiła odświeżyć istniejącą już linię PG i na jej bazie stworzyć produkt o nowym designie, lepszej jakości i nadal przystępnej cenie.