Testy > Mac Encore Performance WRM
29-03-2018 (MIT 4/ 2018 )

TEST - Martin Mac Encore Performance WRM

Nie raz, nie dwa opisywałem już historię Martina jako marki, bez której dzisiejszy kształt branży scenicznej nie byłby taki sam. Dziś Martin jako część Harmana (czyli własność Samsunga) nadal jest poważnym graczem i jedną z czołowych firm na świecie. Przykładem na to jest choćby rodzina MAC Encore. Niniejszy test jest poświęcony jednemu z dwóch modeli Performance. Kilka miesięcy temu brałem udział w przedpremierowym pokazie tych urządzeń, ale wówczas nie wolno było nam robić zdjęć ani tym bardziej zaglądać do środka urządzenia. Obecnie ten model jest już ogólnodostępny na rynku i cieszy się tak dużym zainteresowaniem, że zatrzymanie go choć na kilka dni w redakcji było sporym wyzwaniem. Jednak dzięki polskiemu dystrybutorowi udało się i właśnie w tej chwili MAC Encore Performance w wersji WRM stoi tuż obok mnie ze zdjętą obudową. Do dzieła!

 

Dlaczego Martin i jaka jest różnica między WRM a CLD? Może zacznijmy od drugiej części pytania. Dodatek WRM oznacza warm white led, a CLD – cold white led. Oznacza to dokładnie to, iż Performance produkowany jest w dwóch wariantach: z tzw. zimnym chipem ledowym, który ma temperaturę barwową 6000 K, oraz z ciepłym chipem o temperaturze barwowej 3000 K. Oczywiście istnieje możliwość użycia filtrów korygujących temperaturę barwową w obu głowicach, ale producent wyszedł z założenia, że dla profesjonalnych potrzeb warto utrzymać dwa warianty. I tak fabryczne przygotowane urządzenie z źródłem światła o niższej temperaturze barwowej przeznaczone jest głównie do celów teatralnych, natomiast do celów estradowych przygotowano wspomnianą wersję CLD. Oczywiście obie mogą posłużyć do celów studyjnych – w zależności od potrzeb. Ze względu na te dwa warianty obie głowice będą różnić się delikatnie osiągami fotometrycznymi. Na przykład czip 6000 K jest nieco jaśniejszy, generuje 11 600 lumenów. Wersja z temperaturą 3000 K osiąga 9600 lumentów. Sam czip to zespół ledowy o mocy 468 W i żywotności sięgającej 50 000 godzin.

Nadszedł teraz czas na pierwszą część pytania, zadaną w podtytule. Temat jest wielowątkowy, dlatego chciałbym usystematyzować kilka rzeczy. Dobry wynik CRI (bliski wartości 90), uzyskany tylko za pomocą białego chipu LED, był jeszcze niedawno nieosiągalny. Typowa wartość białych LED-ów oscylowała w granicach CRI wynoszącemu 78. Do tego coraz częściej dało słyszeć się argumenty wytaczane przez różne autorytety, że CRI nie jest dobrą metodą do pomiarowania źródeł LED. Niemniej jednak kilku czołowym producentom (w tym i Martinowi) udało się wyprodukować urządzenia z białym ledowym źródłem światła, gdzie CRI wynosi 90+. Martin poszedł jednak o krok dalej. Performance jako urządzenie przeznaczone naprawdę do profesjonalnych zastosowań (zarówno dla oka kamery, jak i do zestawiania z halogenowymi aparatami teatralnymi) został opracowany tak, aby wszystkie inne metody istniejących pomiarów miały zadowalające wyniki.

 

tekst

Paweł Murlik

Muzyka i Technologia

 

zdjęcia

Aleksander Joachimiak


PRODUCENT: Martin - www.martin.com

DYSTRYBUTOR: P.S. Teatr - www.teatr.com.pl ESS Audio - www.essaudio.pl

TESTY


Martin Vertical Fogger

Kolejny raz, przy kolejnym produkcie z rodziny Thrill muszę podkreślić jedną rzecz: nadal jest to Martin i choć z założenia są to produkty na każdą kieszeń, to i w tym wypadku stawiałbym na markowy produkt. Myślę, że przy prawidłowej eksploatacji (tu również mam na myśli specjalistyczne płyny) taka maszyna posłuży przez długie lata.

Martin Thrill Mini Profile

Martin Thrill – Mini Profile to mała, lekka i szybka głowa typu spot o stałym kącie świecenia wynoszącym 14°. Jest to najtańszy i najprostszy model firmowany przez Martina. Przeznaczono go dla osób, które być może organizują mniejsze eventy, ale cenią sobie jakość.

Martin M-Touch

Zalety urządzenia to: • porządny software • M-Touch może być zastosowany jako wing do konsolet z serii M • przyzwoita cena • lekka i nieduża obudowa • łatwość programowania i logika w działaniu • czytelnie rozłożone sekcje faderów i oznaczenie kolorami poszczególnych czynności.

Martin MAC Quantum Wash

W tej głowicy zupełnie nie chodzi o gadżeciarskie rozwiązania, lecz o jak najlepsze parametry i funkcjonalność. Było to widać już przy pierwszych oględzinach. Prostota zewnętrznej konstrukcji to absolutna zaleta.

Martin MAC Viper Profile

Ujarzmiając Żmiję – test ruchomej głowicy typu spot.