Testy > MDB
30-07-2018 (MIT 8/ 2018 )

TEST - Mackie MDB

„Wczoraj nie brumiło...” Gdyby stworzyć listę najczęstszych odpowiedzi na stwierdzenie problemu z urządzeniami podającymi wysokoimpedancyjny sygnał, ta z pewnością byłaby najczęstsza. Nie jest winą muzyków, że ich sprzęt musi z dnia na dzień znosić różnie zaprojektowane instalacje zasilania, różne warunki pogodowe i mniej lub bardziej starannie położone sieci kabli sygnałowych. Ważne, aby w takich chwilach firma zajmująca się nagłośnieniem nie wypadła ze swej roli i starała się w logiczny sposób rozwiązać zaistniały problem. Z pomocą przybywają producenci urządzeń niepozornych z wyglądu i chętnie zastępowanych zwykłą przejściówka jack-XLR.

 

Urządzenia te jednak to coś więcej niż parę punktów lutowniczych zamkniętych w metalowej obudowie. Służą one nie tylko do dopasowania impedancji sygnału w celu łatwiejszego wysterowania za pomocą preampu. Wykorzystuje się je też do pomocy przy problematycznych pętlach mas oraz, jeśli są dobrze wykonane, do pozbycia się wszelkiego rodzaju problemów występujących w urządzeniach elektronicznych wymagających nagłośnienia.

Mackie to firma rodem z USA, założona w roku 1988. Od początku istnienia jej celem była produkcja profesjonalnych urządzeń do obróbki sygnału audio, głównie konsolet nagłośnieniowych. Mackie produkowało również głośniki szerokopasmowe oraz subwoofery, a ich konstrukcje zyskały rzeszę wiernych klientów, którzy cenili przede wszystkim wysoką jakość w kontekście niewygórowanej ceny. Seria DI-boxów, którą niniejszym prezentujemy, to naturalna droga wynikła z potrzeby dostarczenia wysokiej jakości sygnału, gdy na scenie znajdzie się jakiekolwiek urządzenie elektroniczne.

Seria MDB składa się z czterech produktów. Obudowa wytworzona jest z metalu, a jej wymiary w każdym przypadku to 147 × 86 × 38 mm, waga wynosi 0,4 kg. Zaokrąglone rogi odporne są na obicia i uszkodzenia, a do zabezpieczenia gniazd użyto uchwytów z tworzywa sztucznego. Całość konstrukcji dzielnie znosi transport i warunki sceniczne, a rozmieszczenie gniazd jest ergonomiczne, co zapewnia szybki i czytelny dostęp, o jaki czasem ciężko na ciemnych scenach klubów.

 

MDB–1P, MDB-2P

Dwa pierwsze produkty to pasywne direct boxy, które do działania wykorzystują układ niewymagający zasilania baterią ani napięciem phantom. Transformator odpowiada nie tylko za dopasowanie impedancji sygnału wejściowego do preferowanej wartości niskoimpedancyjnej na wejściu preampu, ale również za pozbycie się zakłóceń przez separację wspólnych mas. Funkcjonalność ogranicza się do wprowadzenia sygnału poprzez gniazdo TRS 1/4 i wyjścia poprzez złącze XLR oraz wyjście thru służące do zdublowania sygnału wejściowego. Przełącznik pad zapewnia 15 dB tłumienia sygnału wejściowego, aby zapobiec przesterowaniu. Wersja dwukanałowa ma identyczną konstrukcję ukrytą w obudowie o tych samych parametrach. Jedyną różnicą jest oczywiście zdublowanie wszystkich podzespołów wewnątrz i gniazd zewnętrznych.

 

MDB-1A

Kolejnym produktem jest wersja aktywna DI-boxa w postaci jednokanałowej. Wyposażona jest w układ wymagający zasilania phantom do rozpoczęcia działania. W tym wypadku za wyższą cenę otrzymujemy również większą funkcjonalność. Oprócz standardowych gniazd, mamy bowiem funkcję merge, która pozwala nam zamieniać gniazdo wyjściowe thru na dodatkowe wejście mono – w ten sposób możemy pobrać dwa sygnały mono. a włączenie funkcji merge sprawi, że na wyjściu opartym o gniazdo XLR otrzymamy sumę sygnałów w wersji zmonofonizowanej. Kolejnym przełącznikiem aktywować możemy filtr dolnozaporowy zestrojony na częstotliwość 120 Hz, dzięki któremu możemy zaoszczędzić sobie problemów w przypadku instrumentów, w których to pasmo nie jest dominujące. Ucięcie go na etapie DI-boxa ułatwi pracę, oszczędzi filtr eq i pozwoli nam już na etapie preampu otrzymać sygnał lepszej jakości do dalszej obróbki. Kolejne dwa przełączniki to odpowiednio odwrócenie polaryzacji oraz ground lift, służący do odcięcia masy w celu usunięcia problematycznych przydźwięków pojawiających się w przypadku powstania pętli mas. Pad w przypadku aktywnej wersji DI-boxa powoduje tłumienie sygnału o 20 db.

Szkoda, że producent nie przewidział póki co wersji dwukanałowej niniejszego DI-boxa, która sprawdziłaby się świetnie w przypadku instrumentów klawiszowych. W tej chwili potrzebujemy dwóch sztuk MDB-1A, w których zwrócić trzeba uwagę na dopasowanie ustawień przełączników.

 

MDB-USB

Ostatnim z omawianych urządzeń serii MDB jest sprzęt z nieco innej bajki. Pełni on funkcję prostego interface’u audio, zastępując standardowe wyjście mini jack np. z laptopa sygnałem wyjściowym w formacie gniazd XLR. Konstrukcja ta wyjątkowo powinna zainteresować osoby na co dzień obcujące z realizatorami wizji, czyli osoby uwikłane w konferencje, pokazy, niezwykle istotne dla światowej gospodarki przemówienia prezesów i nie mniej istotne dla domowych budżetów meetingi specjalistów od multilevel marketingu. W tego typu imprezach firmy obsługujące ekrany i projektory bardzo często podają sygnał z prostego gniazda mini-jack swoich trzydziestodwurdzeniowych laptopów, co sprawia, że do naszego systemu trafia lichej jakości sygnał z najtańszej, wbudowanej karty dźwiękowej. MDB-USB to urządzenie plug’n’play, które kilka sekund po podłączeniu kablem USB typu B pozwala nam zastosować różnego rodzaju funkcje, którymi dysponuje. Na przedniej ściance widzimy obrotowy tłumik sygnału. W zależności od wyboru trybu pracy możemy nim wysterować sygnał i zostawić, by dalsze działania dokować na konsolecie. W praktycznych testach okazało się, że tłumik świetnie sprawdza się do dynamicznych ruchów wykonywanych w trakcie pracy, np. do zrobienia łagodnego fade’a utworu, który dzięki czynności dokonywanej już na etapie wejścia, również na monitorach ustawionych przed tłumikiem płynnie się wygaszał. Dodatkowe gniazdo słuchawkowe na obudowie urządzenia pozwala nie tylko monitorować sygnał, który dostajemy, ale też wysłać go na inne urządzenia, jeśli zajdzie tak potrzeba. Dodatkowym atutem jest przełącznik monofonizujący, którym możemy sprawdzić szybko, jak sygnał zachowuje się po przejściu w tryb mono, np. na odsłuchach lub wszelkiego rodzaju monofonicznych dogłośnieniach w sali. Mamy wtedy pewność, że na etapie produkcji materiału audio nie doszło do pomyłki, która sprawi, że dźwięk będzie na pojedynczych wyjściach mocno zniekształcony przez problemy fazowe, a takie pomyłki – proszę mi wierzyć – zdarzają się raz na jakiś czas. Ważnym przełącznikiem w przypadku tego DI-boxa jest funkcja ground lift, którą to na pewno użyjemy wielokrotnie. Najczęstszym problemem podczas realizacji na linii dźwięk-wizja jest oddzielne zasilanie, które na styku tych dwóch światów daje o sobie znać. Przełącznik odcięcia masy powinien w tym przypadku doskonale rozwiązać wszelkie brumiące kwestie.

 

Test praktyczny

Podczas testów DI-boxy z serii MDB były traktowane tak, jak na sprzęt tego typu przystało, czyli leżały głównie w okolicach podłogi, przyjmując co jakiś czas ciosy aktywnych muzyków i techników. Obudowa i rozmieszczenie gniazd sprawdziły się w tym przypadku świetnie, zapewniając stabilne połączenie, wytrzymałość i oferując czytelne opisy na górze obudowy, także nawet w ciemnych miejscach można było sprawnie podłączyć sprzęt do właściwych gniazd. Zarówno konstrukcje pasywne, jak i aktywne pozwalały dopasować sygnał do naszych potrzeb nie powodując przydźwięków i dostarczając dynamiczny dźwięk w pełnym paśmie. Dodatkowe atuty wersji aktywnej rozwiązywały problematyczne kwestie niskich zakresów w instrumentach klawiszowych. Filtr dolnozaporowy pracuje już co prawda od częstotliwości 120 Hz, ale jego zbocze jest na tyle delikatne, że spokojnie można używać go nawet na barwach fortepianowych, dzięki czemu gitara basowa będzie miała więcej miejsca w miksach.

Równie użyteczną funkcją okazało się monofonizowanie za pomocą funkcji merge dwóch sygnałów do postaci jednego wyjścia. Tym sposobem udało się „uratować” jedno z wejść na konsolecie oferującej ich jedynie kilka, bez utraty jednego kanału klawiszowego. Co zaś dotyczy modelu USB, muszę przyznać, że według mnie takiego urządzenia na rynku brakowało. Doskonale rozwiązywał problemy związane z niską jakością wbudowanych gniazd mini-jack w laptopach – zarówno realizatorów wizji, jak i DJ-ów. Jego podłączenie ograniczało się do przekonania właściciela do tego, aby podłączyć gniazdo USB i już po paru sekundach instalacji można było cieszyć się sygnałem zdecydowanie lepszej jakości, z wieloma dodatkowymi funkcjami dostępnymi na panelu MDB-USB. Jest to faktycznie ten rodzaj sprzętu, który w niektórych przypadkach podniesie standard pracy w parę poziomów, przyspieszy i ułatwi współpracę między ekipami.

 

Podsumowanie

Mimo wielu lat na rynku direct boxów w czołówce jest niewiele firm, których produkty przewijają się podczas realizacji większych wydarzeń. Seria MDB od Mackie w swojej cenie oferuje bardzo wysoką funkcjonalność, pozwala przetworzyć i dostarczyć sygnał wysokiej jakości, a obudowa wydaje się być na tyle pancerna, że z powodzeniem posłuży w trudnych warunkach wiele lat. Zwracam waszą uwagę przede wszystkim na model MDB-USB, choć bliźniaczo podobne DI-boxy pasywne i aktywne również rozwiążą niejeden problem.

 

tekst i zdjęcia

Andrzej Skowroński

Muzyka i Technologia


PRODUCENT: Mackie - www.mackie.com

DYSTRYBUTOR: Music Info - www.musicinfo.pl

TESTY


Mackie Reach

Testowany system nagłośnieniowy – pomimo kompaktowości i niewielkich rozmiarów – ma szereg zalet i zastosowań. Może jednocześnie pełnić rolę miksera z wbudowanymi efektami, odsłuchu personalnego oraz nagłośnienia PA.

Mackie FreePlay

Firma Mackie, która bardzo duży nacisk kładzie na rozwój oferty pro audio, nie zapomniała pracować jednocześnie nad linią produktów przenośnych, rozrywkowych czy nawet półprofesjonalnych. Najnowszym dzieckiem firmy jest Mackie FreePlay, czyli przenośny, stereofoniczny zestaw nagłośnieniowy, który na pierwszy rzut oka łudząco przypomina boomboxy sprzed kilkunastu lat, chociaż skrywa w sobie wiele nowoczesnych rozwiązań i funkcji.

Mackie ProFX 16 V2

Testowany mikser, poza nowymi przedwzmacniaczami oraz procesorem efektów, został wyposażony w zintegrowany interfejs audio 2 × 2 pozwalający przetwarzać dźwięk w szesnastobitowej rozdzielczości i częstotliwości próbkowania 44,1 kHz / 48 kHz.

Mackie MR5 mk3

Dzięki uprzejmości dystrybutora do testu otrzymaliśmy najmniejszy model monitorów w ofercie Mackie, będący zarazem przedstawicielem trzeciej generacji popularnej serii, która wprowadza kilka istotnych zmian względem starszej wersji.

Mackie DL 1608

DL 1608 to niezwykle kompaktowa konsola wykonana z metalu oraz tworzywa sztucznego.