Testy > SQ5
27-02-2018

TEST - Allen & Heath SQ5

Allen & Heath SQ5 w zasadzie już przeszedł do historii… To pierwszy mikser (jak dotąd), na który czekałem z utęsknieniem od momentu premiery. Szybki rzut oka na specyfikację pozwolił mi na tyle mocno się nim zainteresować, iż podczas zagłębiania się w lekturze pierwszych danych napięcie i niecierpliwość rosły w lawinowym tempie. Wydawać by się mogło, że SQ to kolejna cyfrowa konsoleta miksująca na rynku i nie powinna wzbudzać aż takich emocji, lecz maluch od Allena pokazał, że może być inaczej.

 

Na początek podsumujmy kluczowe parametry SQ: 48 kanałów wejściowych, 12 szyn miksujących (mono/stereo!) plus suma, 8 efektów (tylko cztery są niezależne od pozostałych szyn, ale wbrew pozorom nie przeszkadza to tak bardzo), wreszcie częstotliwość próbkowania 96 kHz, 19 cali szerokości i waga 10,5 kg. To przecież do tej pory niespełnione marzenie realizatora trudniącego się, tak jak ja, objazdowym świadczeniem usług, nierzadko w ekstremalnych warunkach i lokalizacjach. Oczywiście, każdy powie, że są na rynku niewiele cięższe, niewiele większe miksery z bardzo podobnymi możliwościami. To prawda, lecz żaden nie oscyluje nawet w okolicy cenowej, którą sugerował jeszcze przed premierą producent. Oczekiwanie na fizycznie pojawienie się „deski” było więc żmudnym odliczaniem czasu. Warto było jednak czekać.

 

Pierwsze kroki

SQ5, umieszczone w zwartej, zgrabnej obudowie miał zawierać niemal wszystko, czego potrzebuję do szczęścia, więc z lekką obawą włączałem demo SQ6 w magazynie Konsbud Audio w towarzystwie Działu Wsparcia Technicznego dystrybutora. Dla wszystkich była to taka sama nowość, więc z zaciekawieniem, prześcigając się w wymyślaniu „rzeczy do sprawdzenia” SQ pochłonął nas całkowicie. Ku ogólnemu zdziwieniu, po kilkunastu minutach w zasadzie wszystko było jasne. Inżynierowie Allen & Heath z właściwą sobie angielską skrupulatnością, poukładali elementy obsługi w takim ciągu, że znalezienie odpowiedzi na kolejne pytanie przychodziło niemal natychmiastowo po sprawdzeniu poprzedniej. Od banalnie prostej sekcji I/O aż po ustawienia odcienia paska ledowego przestrzeni roboczej – SQ wyróżnia intuicyjność, prostota i maksimum informacji na wierzchu, bez przedzierania się i klikania w ukryte warstwy menu. Jakość wykonania, wstępny ogląd ergonomii – w tym rozmieszczenia elementów na frontowym panelu – jeszcze bardziej rozbudziły chęć posiadania miksera już u siebie, na stałe.

 

tekst

Damian Antoniuk
Realizator FOH w „Riffertone”, „Chvaściu & New Concept” oraz „Tekla Klebetnica”


PRODUCENT: Allen & Heath - www.allen-heath.com

DYSTRYBUTOR: Konsbud Audio - www.konsbud-audio.pl

TESTY


Allen & Heath ZEDi-10FX

ZEDi-10FX jest kombinacją analogowego miksera wyposażonego w interfejs audio i pokładowe efekty. Kombinacja ta, idąca w parze z jakością przetwarzania, jest rozwiązaniem kierowanym do niezależnych muzyków oraz realizatorów nagłaśniających niewielkie eventy. Niezależnie, czy mikser używany jest w studiu, na scenie, czy w trakcie prac nad projektami w DAW – zapewnia nam znane i docenione przez setki realizatorów brzmienie marki Allen & Heath.

Allen & Heath Qu-Pac

Qu-Pac jako nieliczne tego typu urządzenie, poza oczywistą kontrolą z poziomu urządzenia mobilnego oferuje również zainstalowany na przedniej części panel kontrolny z pięciocalowym wyświetlaczem dotykowym.

Allen & Heath Xone:43C

Xone:43C oferuje wyjątkową jakość i możliwości jak na swój przedział cenowy. Niewątpliwym jego atutem jest solidne wykonanie, które nie odbiega niczym od konsolet wielkoformatowych producenta.

Allen & Heath Qu32 i AR2412

Taka konsoleta może być świetnym narzędziem np. do realizacji klubowej trasy zespołu: moduły I/O na scenie przyjmujące trzydzieści dwa kanały (AR2412 plus AR84 jako ekspander) i konsoleta Qu32 z podpiętym komputerem i programem DAW rejestrującym wszystkie ślady.

Allen & Heath ZED 6

Mogę z pełnym przekonaniem napisać, że ZED 6 to zgrabny i funkcjonalny mikser, który sprawdzi się w wielu niezbyt wymagających sytuacjach. Od tak małego urządzenia nie można wymagać niemożliwego, ale z zadań, do których został stworzony, wywiązuje się należycie i całkowicie spełnia oczekiwania.