Testy > FX4
Google Analytics
74
UDOSTĘPNIJ:
Poleć znajomemu
29-09-2017

TEST - Datapath FX4

Wnikliwym czytelnikom oraz osobom zajmującym się oprawą wizualną eventów ta marka jest z pewnością znana. Nie jest to firma, która powstała kilka lat temu, kiedy to można było obserwować bardzo duży wzrost zapotrzebowania na oprawy wizualne, została bowiem założona już w 1982 roku. Produkty nie ograniczają się li tylko do procesorów podobnych do opisywanego FX4. Firma działa na wielu frontach, oferując zarówno sprzęt audio, jak i wideo. Ma gotowe rozwiązania dla działań edukacyjnych, wojskowości i opieki zdrowotnej. Choć siedziba znajduje się w Derby (Wielka Brytania), to biura marki rozsiane są po całym świecie. Największe znajdują się w USA, Francji, Japonii i Chinach. Produkty Datapath są obecnie dystrybuowane na pięciu kontynentach, w ponad stu krajach. Marka może poszczycić się między innymi wyróżnieniem InAVation Awards 2017. Czy takie uznanie fachowców z branży zapowiada ciekawe rozwiązania? Czas na test!

 

 

Procesor ten jest produkowany w kilku wersjach. Najprostszy to X4 zawierający cztery wyjścia DVI oraz jedno wejście w tym samym standardzie, złącza synchronizacyjne oraz LAN. Wersja bardziej rozbudowana to FX4 SDI. Jak sama nazwa wskazuje, został on przystosowany do pracy w standardzie SDI. Ma na pokładzie cztery wyjścia 3G SDI (mogące przetworzyć obraz 1080p / 60). W przypadku wejść producent oferuje większą różnorodność: można skorzystać z wejścia 3G SDI, z Display Port w wersji 1.2 (2160p / 60) lub HDMI w wersji 1,4 (2160p / 30). Prócz tego pojawia się oczywiście złącze LAN, a także kolejne wyjście Display Port, służące do linkowania kolejnego tego typu procesora. FX4 dostarczony do testów zawiera w sumie trzy porty wejściowe. Dwa z nich to HDMI, a jeden to Display Port w wersji 1.2 (2160p / 60).

Przejdźmy do wyjść – przy zakupie można wybrać wersję z DP lub HDMI. Mój procesor ma cztery niezależne wyjścia DP 1.1 (1080p / 60). Tutaj, podobnie jak w wersji SDI, pojawia się podwójne złącze LAN, wyjście DP służące do linkowania kolejnego procesora, USB (to z kolei do komunikacji z software’em procesora) oraz złącze synchronizacyjne typu BNC.

Panel przedniej płyty urządzenia jest zaprojektowany dość oszczędnie – prócz dumnego napisu Datapath FX4 znajdują się tu trzy diody LED określające stan pracy. Wspomniane kontrolki to power, input i status. Procesor, choć mały i lekki, ma w zestawie uchwyty montażowe do umieszczenia go w racku.

 

Co dalej?

Tu zależy, co chcemy uzyskać. Jeden procesor jest w stanie obsłużyć cztery odbiorniki. Mogą być to monitory LCD lub na przykład projektory. Istnieje tu pełna dowolność w dystrybucji sygnałów wejściowych, jak i wyjściowych. Najważniejszy jest jednak fakt obsługi 4K. Sygnał wejściowy może być dostarczony w standardzie 4K 4096 × 2160p przy 60 klatkach/s. Test przeprowadziłem w kilku wariantach. Z dwoma projektorami oraz z czterema monitorami LCD. Każda faza testu okazała się zaskakująco prosta pod kątem konfiguracji. Chcemy zwiększyć liczbę odbiorników? Żaden problem! Można to uczynić, korzystając z wyjścia Display Port oznaczonego jako out loop. Dzięki temu złączu możemy podłączyć kolejny tego typu procesor, co daje możliwość zawiadywania ośmioma urządzeniami odbiorczymi (np. ośmioma monitorami). Na przykład: jeden sygnał wejściowy można podzielić na osiem różnych segmentów (monitorów) i w ten sposób złożyć jeden spójny obraz. Jak można to uzyskać? Procesor nie ma praktycznie żadnych przycisków prócz włącznika zasilania. Jak łatwo się domyślić, będzie nam potrzebny software i komputer z złączem USB.

 

tekst

Paweł Murlik

Muzyka i Technologia

 

zdjęcia

Aleksander Joachimiak

CAŁY TEKST TEGO ARTYKUŁU
można przeczytać w Magazynie
Muzyka i Technologia
10/ 2017
ZAMÓW


PRODUCENT: Datapath - www.datapath.co.uk

DYSTRYBUTOR: Prolight - www.prolight.com.pl