Google Analytics
796
Udostępnij
Udostępnij
Wyślij link
Porady > Przesunięcie fazowe, kierunkowość
06-02-2017

Przesunięcie fazowe, kierunkowość



 

Gdy zaczynamy przygodę z dźwiękiem od praktyki, chcąc naśladować pewne tylko upatrzone wzorce, przychodzi moment, gdy okazuje się, że nie wiemy nic o tym, co robimy, a jedynie kopiujemy to, co widzimy, słyszymy, i wydaje się nam, że tak powinno być.

Wzrost kierunkowości dla jednej częstotliwości w miarę zwiększania rozmiaru źródła.

 

Jeśli sprowadzimy to do wielkiego zapalenia na temat pewnego zestawu głośnikowego, który zobaczyliśmy dwa razy i raz usłyszeliśmy, to na poziomie zupełnie podstawowej wiedzy o tym, że zestawy głośnikowe w ogóle istnieją, możemy scharakteryzować go pod względem kształtu, liczby i wielkości zastosowanych głośników, poziomu, jaki z siebie wydobywa, i konturu brzmienia. Projektujemy więc obudowę na froncie, której mieszczą się wybrane głośniki – przypominamy sobie, że zestaw był dwudrożny, więc szukamy projektu lub gotowej zwrotnicy. Łączymy wszystko, uruchamiamy i – hmmm – głośniki są, obudowa jest, zwrotnica na miejscu, a dźwięk jest taki, jakby producent naszego wzorca zaszył w swoim dziele pewną tajemnicę, której nie poznaliśmy.

Zjawisko przesunięcia fazowego, które w zasadzie jest parametrem „ukrytym”, do pewnego momentu pozostaje dla nas nieznane, a właściwie nawet pominięte – dzieje się to w taki sposób, jak dziwi nas fakt, gdy pierwszy raz dowiemy się, że pomimo tego, że człowiek potrzebuje do życia tlenu, w powietrzu jest go tylko 21%.

 

 

tekst

Jerzy Kubiak

CAŁY TEKST TEGO ARTYKUŁU
można przeczytać w Magazynie
Muzyka i Technologia
2/ 2017
ZAMÓW

NAJNOWSZE PORADY

ARCHIWUM

NADCHODZĄCE WYDARZENIA



PRENUMERATA PAPIEROWA


Ekskluzywne wydanie papierowe!
ZAMÓW
OSZCZĘDNOŚĆ I WYGODA

PRENUMERATA ELEKTRONICZNA


Przeczytaj jako pierwszy!
Ściągnij na tablet i smartfon
ZAMÓW (iOS)
ZAMÓW (Android)